Top Module Empty

"Banalny wiec jest moral tej krótkiej opowiesci - Nie wszystko jest złotem co się z wierzchu swieci" ... Liroy

Sondy

Czy w Polsce istnieje powszechny spisek sił zła? Czy polską rządzą układy?
 
Czy słynnym "Układem" powinien zająć się ...
 

Gościmy

w sumie było u nas osób:


Obrona Konieczna arrow Obrona Konieczna
Obrona Konieczna - strona 1 Drukuj Email
Wpisał: Przemek co się PiS nie boi   
21.07.2006.
Spis treści
strona 1
strona 2
strona 3
strona 4
strona 5
strona 6
strona 7
strona 8
strona 9
strona 10
strona 11
strona 12
strona 13
strona 14


Lincz we Włodowie

            Niedawno bardzo głośna stała się sprawa lińczu dokonanego na męźczyźnie we Włodowie, który jak twierdzą mieszkańcy, terroryzował okolice od dłuższego czasu. Była to niesamowita okazja do zabłyśnięcia przed wyborcami, z której skorzystało dwóch panów, pierwszym z nich jest minister Zbigniew Ziobro, drugim wymieniony powyżej senator Rober Smoktunowicz który na swojej stronie internetowej w artykule o obronie koniecznej wspomnial o tym zdarzeniu . Minister Sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro ku zaskoczeniu wielu prawników nieudolnie zaczął przekonywać wszystkich, że była to obrona konieczna, a dokładniej przekroczenie jej granic. Ze stanowiskiem tym nie zgodził się jednak prokurator prowadzący tę sprawę, w rezultacie oskarżył 3 osoby (Braci W.) o zabójstwo, kolejna o udział w pobiciu a dwie następne o znieważenie zwłok. (ponieważ po powiadomieniu po całym fakcie innych mieszkańcow wsi, powrócono na miejsce zbrodni by okładać zmarłego męźczyznę kijami). Kolejnym posunięciem Pana Ziobro było wypuszczenie tych osób z aresztu, tłumaczył to faktem, że nikomu nie zagrażają, pochodzą z dobrych rodzin, a całe zdarzenie było wynikiem desperacji. Zaznaczył również, że niezmienił stanowiska co do trzymania najgroźniejszych bandytów w areszcie .
(tylko jak ma wygladac ocena kto jest groznym bandyta? Nosi dresik to nie ma praw obywatelskich, nie ma prawa do obrony, pochodzi z dobrego domu to jest ofiara? Takie odniosłem wrażenie po wystąpieniach Z. .Areszt będzie omówiony w innym artykule, tutaj bowiem Pan minister moim zdaniem reprezentuje moralność kalego -co widać na przykładzie posła Pęczaka - i nalezy ten temat poruszyć)

               Po powyższych działaniach został skrytykowany przez środowisko prawnicze w tym profesora Zolla , który w wywiadzie powiedział, „Mieliśmy do czynienia z lińczem. Na pewno w jakiś sposób zawinionym przez policję, jej bierność. To jest sprawa do rozważenia, jak funkcjonuje władza. Tolerowała tak długo poczyniania tego człowieka, że musi być to oczywiście uwzględnione przez sąd przy ocenie winy tych osób. „ Dalej pisze „Ale nie mieszajmy pewnych rzeczy, bowiem z obroną konieczną nie mieliśmy tu absolutnie do czynienia. Nie było w tym momencie, kiedy ten człowiek był zabijany, żadnego zagrozenia z jego strony. Przecież Ci ludzie, którzy go zabili, mogli go obezwładnić i dostarczyć na policję. Nie mówmy tu więc o obronie koniecznej. Rozszerzenie rozumienia obrony koniecznej jest niebezpieczne.” I Słusznie, kontratyp ten bowiem polega na ODPIERANIU BEZPOŚREDNIEGO, BEZPRAWNEGO ZAMACHU NA JAKIEKOLWIEK DOBRO CHRONIONE PRAWEM . Zamach ten musi być bezpośredni tzn istnieć w momencie jego odpierania. I tutaj by nie byc gołosłownym warto przytoczyć kilka orzeczeń SN, w których jasno jest napisane kiedy mamy do czynienia z obroną a co za tym idzie, kiedy można mowić w ogóle o jej przekroczeniu:

Wyrok z dnia 24 IX 1968r., IV KR 167/68, OSNKW 1969, nr 3, poz. 26
„Przyjecie, że sprawca dopuścił się przypisanego mu czynu przestępnego z przekroczeniem granic obrony koniecznej, wymaga w pierwszej kolejności ustalenia, że działanie tego sprawcy - w konkretnych warunkach - zostało podjęte w sytuacji, gdy w ogóle miał miejsce bezprawny, bezpośredni i rzeczywisty zamach na dobro własne oskarżonego lub innej osoby (obrona konieczna), a następnie, że oskarżony granice prawne dopuszczalnej obrony przekroczył nadmiarem bądź niewspółczesnością obrony.”

Wyrok z dnia 9 VII 1968 r., IV KR 117/68, OSNKW 1969, nr 2, poz. 16
„Subiektywne wrażenie napaści, nie odpowiadające obiektywnemu stanowi rzeczy, nie nadaje działaniu sprawcy cech obrony koniecznej, a przekroczenie granic obrony koniecznej może nastąpić tylko przy rzeczywistej obronie koniecznej, natomiast nie może zachodzić przy obronie koniecznej urojonej, nie istniejącej”

Wyrok z dnia 16 V 1935 r., 2K 323/35, Zb.O. 135, z. 12, poz. 530
„Przekroczenie granic obrony koniecznej może mieć miejsce tylko przy rzeczywistej obronie koniecznej, natomiast nie może zachodzić przy urojonej obronie koniecznej, przy której czyn jest wynikiem błędu co do okoliczności faktycznych.”

Wyrok z dnia 2 XI 1956 r., III K 480/56, RPEiS 1958, s.320
„Stwierdzenia, czy działanie sprawcy mieści się w granicach obrony koniecznej czy też wykracza poza jej granice,dokonuje SĄD na podstawie OCENY STANU FAKTYCZNEGO.”



Zmieniony ( 31.08.2006. )
 




© 2006 by www.ZbigniewZiobro.ORG by Sowiecki Agent