|
Obrona Konieczna - strona 1 |
|
|
|
Wpisał: Przemek co się PiS nie boi
|
|
21.07.2006. |
|
Strona 14 z 14
.... reasumując
Został
przedstawiony projekt Smoktunowicza, który pozornie
wydawał sie bardzo dobrym rozwiązaniem jednak zostało myślę wykazane,
że jest to zupełnie zbędne ponieważ obecny stan prawny zezwala na
obrone konieczną w tym zakresie. Oczywiście opróc, jak to
nazwał Prof. Filar 'westernowej' tezy, "kto się broni, ma prawo użyć
środka bardziej niebezpiecznego (a więc każdego!) niż ten,
którego użył sprawca zamachu, gdyż po to, by obrona była
skuteczna, musi być bardziej intensywna niż napaść." ponieważ jak
słusznie zauważa "Nikt zorientowany nie rozumie wynikającego z art. 25
§ 2 k.k. nakazu współmierności obrony do
niebezpieczeństwa zamachu w taki sposób, iż ta
współmierność musi mieć charakter ściśle techniczny i jeśli
np. na ulicy rozwydrzony wyrostek zamierza nas opluć (a to też
bezprawny zamach), możemy się bronić tylko w ten sposób, iż
my go też oplujemy!" . Co zresztą zostało pokazane w cytowanych
wyrokach.
Z kolei projekt
Sedziego Kryźe oraz Ministra Ziobry poszerza te granice
o możliwość zabicia człowieka juz obezwładniętego czy uciekającego.....
a więc nie zagrażającego nam ....TYLKO dlatego że znajduje sie na
naszej posesji, a także osoby która wbrew naszemu żądaniu
nie opuszca tej posesji lub mieszkania w którym znalazła sie
legalnie. Czyli zezwala na obronę która tak naprawdę z
obroną nie ma nic wspolnego a jest jedynie jak to ujmuje w
orzecznictwie Sąd Najwyższy aktem PRYMITYWNEJ zemsty. Moim zdaniem
takie rozwiąznie w rozwiniętym cywilizowanym Panstwie Prawa nie powinno
mieć miejsca.
Wrócmy
jeszcze do Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora
generalnego RP magistra prawa Zbigniewa
Ziobro, który
jak
napisał na swojej stronie www.zbigniewziobro.pl uważa siebie za
autorytet godny naśladowania („Może swoim
autorytetem
zmobilizuje ich do pracy.”) a dokładniej do jego pomysłu, o
którym tak doniośle mowił przed wyborami oraz niedawno na
cudnych, propagandowych konferencjach. Jak wyżej wspominałem zakłada on
całkowite zniesienie odpowiedzialności karnej za jakiekolwiek
przekroczenie granic obrony gdzie kolwiek, czyli zezwala na AKT
PRYMITYWNEJ ZEMSTY w kazdym przypadku naruszenia dobra chroionego
prawem (kolejny raz zaznaczam, katalog dobr chronionych prawem jest
porazajaco szeroki).
Tak więc było by dozwolone przykładowo:
1.zarźnięcie dziecka, które ukradło gume do żucia
2.zarźnięcie Pana Leppera w momencie pomawiania polityków w
sejmie (w sumie czy to rzeczywiscie takie złe? :))
3.zarźnięcie Starszej Oburzonej Pani która nas pchnęła w
sklepie (naruszenie nietykalności cielesnej)
4.zarźnięcie przypadkowego przechodnia, który przypadkowo
wszedł na nasza posesję (to nawet przy obecnym pomyśle)
5.jak rówież zarźnięcie człowieka który nas opluł
(przykład Profesora Filara)
(oczywiście chodzi o 'zarżnięcie' w trakcie zajścia, w celu odparcia
zamachu - eksces intensywny)
Przykładów mozna
oczywiście podawać tysiące, bardziej lub
mniej je komplikując. Chciałem tylko wprost pokazać z jak
nieodpowiedzialnym i głupim pomysłem mamy do czynienia,
który probuje sie zrelizować argumentując go typowo
demagogicznymi zwrotami typu "to przestepca ma sie bac a nie ofiara"
itp bełkotem , siejąc propagande, wprowadzając w błąd tysiace obywateli
a wszystko po to tylko by zdobyć poparcie. :-( Jest to przykre.
Na koniec chciałbym
króciutko napisać w kilku
zdaniach kiedy i jak
możemy się bronić.
Ładnie to ujął Profesor Gardocki w
podręczniku
'Parwo Karne' a jeszcze lepiej wypunktowała to (na podstawie
slów Gardockiego) Maria
Szfraniec w monografii "Przekroczenie granic Obrony Koniecznej w
polskim prawie karnym":
a)
Wolno w ramach obrony koniecznej odpierając zamach na mienie złamać
napastnikowi rękę,
b) dopuszczalne będzie spowodowanie śmierci napastnika,
jeżeli okaże sie to konieczne w celu obrony przed zgwałceniem
c)można zabić bądź zranić napastnika usiłującego pozbawić
człowieka wolności czy tez spowodować uszkodzenie ciała u napadniętej
osoby
d) dopuszczalne będzie także w ramach obrony koniecznej
uszkodzenie ciała napastnika, który usiłuje dokonac
kradzieży, z zastrzeżeniem, że nie może to być kradzież rzeczy
przedstawiającej niewielką wartość
e) spowodowanie śmierci osoby, usiłującej dokonać rozboju
także będzie zachowaniem mieszczącym się w ramach kontratypu obrony
koniecznej
I to powinien
KAŻDY "RASOWY" POLAK ZAPAMIETAĆ!
Ja tylko dodam, że należy pamiętać o
tym iż przy obronie musi nam towarzyszyć
wola odparcia bezprawnego zamachu a nie wola zemsty bo inaczej mogą
pojawić się dość poważne kłopoty i to z naszej (broniącego się) winy a
nie z winy złego prawa bo te jest naprawdę bardzo dobre.
Jak Pisze Filar, inaczej "może
rozumować jakiś prokurator, będzie on wtedy
prawnym półanalfabetą i by uniknąć takich
nonsensów, trzeba zmienić prokuratora, a nie kodeks karny! "
I chciałbym przestrzec przed nadmiernym
podniecaniem się przy
relacjonowaniu przez media przypadków przekroczenia granic
obrony, dlatego, że nie znają 'one' akt sprawy a te bardzo czesto
zwierają porażająco wiekszą ilość istotnych
szczegółów, których oskarżony na
antenie nie powie, a które to diametralnie zmieniają
sytuację...
Zródła z których skorzystałem:
1. Za zgodą Kancelarii Senatu RP, fragmenty opinii prawnych o projekcie
ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz ustawy - kodeks
postępowania karnego sporządzonych przez:
- Prof. Dr hab. Mariana Filara Kierownika Katedry Prawa
Karnego i Polityki Kryminalnej Uniwersytetu Mikołaja
Kopernika w Toruniu
- Dr Janusza Kochanowskiego z Instytutu Prawa Karnego
Uniwersytetu Warszawskiego, dalej oznaczanymi jako
'Kochanowski'
2. „Prawo Karne” Prof. Dr hab. Lech Gardocki I
Prezes Sądu Najwyższego
3. fragmenty ponad 60 Orzeczen Sądu Najwyższego w zakresie w jakim
zostały zawarte w monografii Marii Szafraniec „Przekroczenie
granic obrony koniecznej w polskim prawie karnym”
4. fragmenty wypowiedzi wybitnego Profesora Andrzeja Zolla,
którego Prawo i Sprawiedliwość nieudolnie usiłuje
zdyskredytować w opini publicznej (co doskonale widać na przykładzie
instrukcji 0015)
5. Fragmenty zapisu scenograficznego (1415) z 209. posiedzenia Komisji
Ustawodawstwa i Praworządności w dniu 4 sierpnia 2004 roku
6. "Przebieg Procesu Karnego" Prof. Dr hab. Jan Grajewski, Sędzia Sądu
Najwyższego w latach 1999-2000, Profesor Zwyczajny w Katedrze Prawa
Karnego Procesowego i Kryminologii Uniwersytetu Gdańskiego
Skomentuj
Ostatnia opinia:
Zbigniew Ziobro czy bedzie nadal ministrem?
|
|
Zmieniony ( 31.08.2006. )
|