Top Module Empty

"Banalny wiec jest moral tej krótkiej opowiesci - Nie wszystko jest złotem co się z wierzchu swieci" ... Liroy

Sondy

Czy w Polsce istnieje powszechny spisek sił zła? Czy polską rządzą układy?
 
Czy słynnym "Układem" powinien zająć się ...
 

Gościmy

w sumie było u nas osób:


Obrona Konieczna arrow Obrona Konieczna
Obrona Konieczna - strona 1 Drukuj Email
Wpisał: Przemek co się PiS nie boi   
21.07.2006.
Spis treści
strona 1
strona 2
strona 3
strona 4
strona 5
strona 6
strona 7
strona 8
strona 9
strona 10
strona 11
strona 12
strona 13
strona 14


Zapis stenograficzny (1415) z 209. posiedzenia
Komisji Ustawodawstwa i Praworządności
w dniu 4 sierpnia 2004 r.

Senator Robert Smoktunowicz:

„Pani Przewodnicząca! Panie Ministrze! Szanowni Państwo!
Ja w dość szerokim uzasadnieniu starałem się państwa przekonać do tego projektu. Jeżeli chodzi o motywy, to one są z mojej strony oczywiste: myślę, że nie jestem jedynym, którego przeraża stan przestępczości, to, że nie czujemy się bezpieczni. Ale przyznam, że również w mojej praktyce zawodowej obserwowałem losy osób, które narażone na bezpośredni zamach podjęły obronę. To, jakie były później procesowe, w postępowaniu przygotowawczym i sądowym, losy tych osób - przyznam - przeraziło mnie. I jestem przekonany, że jak najszybciej musimy się zastanowić nad radykalnymi zmianami kodeksu karnego, a także kodeksu postępowania karnego, zmierzającymi do wzmocnienia ochrony prawnej osoby, która podejmuje obronę przed bezprawnym zamachem. Przyznam, że czytałem taki sympatyczny wywiad z prezesem Sądu Najwyższego panem profesorem Gardockim, i on powiedział takie piękne zdanie, że podjęcie obrony przed przestępcą, podjęcie takiej skutecznej obrony to jest zwycięstwo prawa nad bezprawiem. I rzeczywiście coś w tym jest. Praktyka w Polsce jest, przyznam, dziwna. Ja przez pewien czas byłem przekonany, że być może to problem sądów, być może prokuratorów, czyli że to jest problem może nie tyle przepisów materialnych, ile praktyki stosowania prawa. Ale przyznam, że obserwując to, co się dzieje... Ja jestem przekonany, że bez zmiany przepisów prawa materialnego kodeksu karnego rzeczywiście tej sprawy nie wyjaśnimy.

Ta propozycja zmierza generalnie - ja może zaraz szczegółowo o tym powiem - nie tyle do uwolnienia od odpowiedzialności karnej, ile wzmocnienia pozycji procesowej i w ogóle ochrony prawnej osoby, która broni się przed bezpośrednim bezprawnym zamachem.

Jeżeli chodzi o zasadniczą definicję obrony koniecznej, która jest zawarta w art. 25 §1, to jest to definicja, która przetrwała dłuższy czas -w ostatnim kodeksie ona jest chyba powtórzona, przejęta z poprzednich kodeksów karnych, tak że ja tutaj nie wprowadzam żadnych zmian. Inne zmiany są radykalne, bo przyznam, że propozycja idzie bardzo daleko, aczkolwiek nie jestem osamotniony - zaraz państwu powiem, co wynalazłem w krótkiej historii tych spraw.

Jeżeli chodzi o §2, to w porównaniu do obecnego stanu prawnego przede wszystkim proponuję, aby przepis nie ograniczał się wyłącznie do tak zwanego ekscesu intensywnego, czyli do zastosowania obrony niewspółmiernej do niebezpieczeństwa, ale generalnie dotyczył przekroczenia granic obrony koniecznej. A zasadnicza zmiana polega oczywiście na tym, że sąd nie tyle może stosować, ile stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary.”

i tutaj się na moment zatrzymamy. Pan Senator zasugerował, iż kodeks karny przewiduje możliwość złagodzenia lub odstąpienia przez sąd od kary tylko w przypadku przekroczenia granic w postaci tzw ekscesu intensywnego oraz zaproponował zamiast fakultatywnego obligacyjne złagodzenie kary. Pozornie rozwiązanie to wydaje się bardzo dobre, jednak gdy się temu bliżej przyjrzymy to graniczy to z absurdem nie do przyjęcia.

Zacznę od pierwszej części. Oczywiście jest to nieprawda. Jak pisze Filar „Rzecz została dziesiątki razy opisana w podręcznikach i komentarzach prawa karnego, posiada bogate orzecznictwo i dla każdego, kto się z tym zapoznał, nie powinna budzić cienia wątpliwości.” I słusznie. Obecnie przekroczenie granic obrony koniecznej może mieć charakter albo ekscesu intensywnego albo ekscesu ekstensywnego. Eksces intensywny polega na zastosowaniu środków rażąco niewspółmiernych do niebezpieczeństwa zamachu, natomiast eksces ekstensywny polega na, albo reakcji obronnej przedwczesnej, albo reakcji obronnej spóźnionej.

No dobrze, do rzeczy, zapraszam do lektury fragmentów około 50 wyroków Sądu Najwyższego. Może ludziska przejrzycie na oczy...

(Zanim jednak ktokolwiek wysunie jakikolwiek wniosek proszę o zapoznanie się ze wszystkimi wyrokami zawartymi w tym artykule, wszystko układa sie w logiczną całość, proszę pamiętać że opisują one konretne przypadki, więc ewentualny zarzut 'sprzeczności' proszę dokładnie przemysleć)



Zmieniony ( 31.08.2006. )
 




© 2006 by www.ZbigniewZiobro.ORG by Sowiecki Agent