Wyrok z dnia 4 IV 1978
r., III KR 40/78, OSNKW 1978, nr 11, poz. 127
„Instytucja obrony koniecznej pozwala na użycie każdego
niebezpiecznego środka obrony w celu odparcia bezpośredniego i
bezprawnego zamachu na życie, przy czym narzędzie i sposób
obrony muszą być użyte w granicach konieczności.”
Wyrok z dnia 1
II 1965 r., I K 285/64, OSNKW 1965, nr 6, poz. 60
„Fakt bezprawnego posiadania przez oskarżonego broni palnej
nie wyłącza możności posłużenia się tą bronią w obronie
koniecznej.”
Wyrok z dnia 11
I 1982 r., II R 8/82, OSNKW 1982, nr 4-5, poz. 18
„Sam sposób obrony przed bezpośrednim, bezprawnym
zamachem, choćby polegał na zadawaniu napastnikowi wielu
ciosów z użyciem niebezpiecznego narzędzia, nie traci cech
współmierności do niebezpieczeństwa takiego zamachu i nie
świadczy o przekroczeniu granic obrony koniecznej, jeżeli ocena
całokształtu okoliczności składających się na niebezpieczeństwo tego
zamachu prowadzi do wniosku, że zagrażał on życiu lub zdrowiu
napadniętego, który nie dysponował innym skutecznym sposobem
odparcia zamachu.”
Wyrok z dnia 20
X 1929 r., 767/29, Głos Sądownictwa 1930, z. 4, s.274
„Obrona konieczna polega na odparciu bezprawnej napaści na
wszelkie dobro osobiste lub majątkowe i nie jest uwarunkowana mniejszym
lub większym stopniem niebezpieczeństwa grożącego napadniętemu, lub
stwierdzeniem juz rozpoczętej fizycznie napaści; przekroczenie zaś
granic obrony koniecznej może być uznane jedynie pod warunkiem
ustalenia, że oskarżony miał możność w inny sposób bronić
sie przed zamachem na jego życie lub dobro, nie zaś tylko przez
pozbawienie życia napadającego lub zadanie mu ciężkiego uszkodzenia
ciała.”
Wyrok z dnia 19
VI 1935 r., 3K 620/35, Zb.O. 1936, z. 2, poz. 62
„Oddanie strzału w brzuch może być uznane za nadmiar obrony w
razie ustalenia, iż zachodziła możliwość unieszkodliwienia napastnika
przez postrzelenie go np. w nogę lub rękę, tudzież że napadnięty zdawał
sobie z tego sprawę, lecz mimo to skierował strzał w brzuch.”
Wyrok z dnia 29
I 1958 r., II K 808/57, OSNPG 1958, nr 6, s. 3
„Oskarżony przekroczył znacznie granice obrony koniecznej.
Jak wynika z protokołu oględzin i sekcji zwłok pokrzywdzonej, oskarżony
ugodził ja nożem jeden raz w szyję, powodując nacięcie żyły jarzmowej,
wobec tego drugi z tych ciosów nie był już potrzebny do
odparcia napadu pokrzywdzonej na osobę oskarżonego, skoro zraniona w
ten sposób pokrzywdzona nie mogła niczym zagrażać silnemu i
uzbrojonemu w nóż oskarżonemu i to nawet wówczas,
gdyby istotnie trzymała jeszcze w ręce niewielki kawałek gnącej sie
blachy w chwili zadania jej tego ciosu przez oskarżonego.”
Wyrok z dnia 4
II 1972 r., IV KR 337/71, OSNPG 1972, nr 5-6, poz. 85
„Skoro oddanie strzału przez oskarżonego w ziemie dla
postrachu nie odniosło żadnego skutku, bo pokrzywdzony nie przerwał
zamachu i nadal zachowywał sie agresywnie, oskarżony - realizując
przysługujące mu prawo do obrony koniecznej mógł oddać
strzał w kierunku pokrzywdzonego w taki sposób, by go zmusić
do odstąpienia od kontynuowania zamachu. Oddanie w tych warunkach
strzału z bliskiej odległości w klatę piersiową stanowiło przekroczenie
obrony koniecznej (eksces intensywny), ponieważ zranienie napastnika w
nogę lub w rękę byłoby wystarczające do odparcia zamachu.”
Wyrok z dnia 14
VI 1984 r., I KR 123/84, OSNPG 1985, nr 4, poz. 51
„O przekroczeniu granic obrony koniecznej nie może decydować,
bez głębszej analizy okoliczności zajścia, tragiczny skutek w postaci
śmierci napastnika. Właściwa ocena winna obejmować zespół
okoliczności przedmiotowych, obejmujących ewentualne inne środki
obrony, którymi mógł dysponować sprawca, oraz
podmiotowych, dotyczących istnienia w świadomości sprawcy przekonania o
istotnym zagrożeniu takich dóbr jak życie i zdrowie,
którego to zagrożenia nie może od siebie odsunąć w inny
sposób jak w ten, który zastosował, tak z punktu
widzenia rodzaju narzędzia, jak i sposobu jego użycia.”
Wyrok z dnia 18
IV 1930 r., 892/29, Głos Sądownictwa 1930, z. 11, s. 692
„Odrzucenie stanu obrony koniecznej tylko na tej podstawie,
że napadnięci mieli przewagę nad napastnikiem, jest niesłuszne,
albowiem prowadzi do wniosku, że osobnikowi silniejszemu fizycznie
prawo do obrony nigdy nie służyło, jeśli napastnik jest słabszy od
niego, co nie jest zgodne z ustawą, która w razie bezprawnej
napaści daje prawo obrony każdemu obywatelowi żądając tylko, by nie
przekroczył granic tej obrony i nie wyrządził napastnikowi więcej
krzywdy, niż to było potrzebne do odparcia napadu.”
Wyrok z dnia 10
I 1969 r., IV KR 234/68, OSNKW 1969, nr 7-8, poz. 80
„Z treści art. 21 k.k. wynika, że realny bezprawny zamach
może być odpierany w formie przeciwdziałania, które w tych
warunkach staje sie działaniem prawnym.Aby takie przeciwstawienie mogło
osiągnąć swój cel, musi ono być skuteczne. Skuteczność taka
zachodzi wówczas, kiedy przeciwdziałanie o którym
mowa, zawiera w sobie element przewagi nad omawianym bezprawnym
działaniem, gdyż inaczej - przy dopuszczalności np. tylko
równowagi pomiędzy tymi działaniami - zachodziłaby tylko
społecznie niepożądana wzajemność, a nie skuteczna obrona. Ze
sformułowania więc powyższego wynika, że odpierając bezprawny zamach
można działać z przewagą przy użyciu wszelkich koniecznych
środków i to bez potrzeby stosowania ucieczki.”