|
Wpisał: Przemek co się PiS nie boi
|
|
20.07.2006. |
Nie tak dawno (2004) w sejmie odbyła sie debata na
temat ponownego wprowadzenia Kary śmierci do polskiego prawa karnego.
Jako argumenty za podawano - ( PiS, w tym minister Zbigniew Ziobro) -
np to że KŚ jest obroną konieczną społeczeństwa przed
najniebezpieczniejszymi bandytami. Jak twierdził Pan Z. kara ta jest
odpłatą sprawiedliwą, skuteczną oraz etycznie dopuszczalną.
Przemysław
Edgar Gosiewski (albo Jacek Kurski, nie jestem pewny) z kolei w
dyskusji o nowelizacji Prawa Karnego która odbyła sie w 2006
roku jako argument za kara śmierci podawał fakt, że niedopuszczalnym
jest by morderca miał prawo żyć, skoro strażak bioracy udział w akcji
tego prawa nie ma zagwarantowanego (hmm..) .
Standardowo jak na
PiS przystało przeciwników tego rozwiązania zaczęto nazywać
obrońcami bandytów oraz liberałami. Ukrywając tak naprawdę
prawdziwe przyczyny które kierują przeciwnikami Zabijania
przez Państwo.
Chciałbym
przytoczyć najważniejszy powód który moim zdaniem
powinien skutecznie zablokować wprowadzenie tego rozwiązania do naszego
systemu prawnego.
Pominąc chciałbym cztery inne często wymieniane przez
przeciwników tej kary, które mnie osobiscie nie
przekonuja, a mianowicie:
1. Państwo nie ma moralnego prawa usmiercania
przestępców
2. kara ta jest nieskuteczna, ponieważ nie odstrasza innych od
popełniania przestępstw
("badania ONZ aktualizowane w roku 2001 wykazały, że kara śmierci nie
odstrasza potencjalnych przestępców" zrodło: wikipedia)
3. Kara ta pobudza w ludziach złe instynkty, skłania ich do
okrucieństwa
4. kara ta jest karą okrutną, zwłaszcza gdy skazany przez dłuższy czas
oczekuje na jej wykonanie
(Gardocki "Prawo karne" )
Przekonywujący i decydujący według mnie jest 5.
powód a mianowicie fakt iż:
5 w przypadku pomyłki sądowej - które się zdarzają
i wcale nie tak rzadko!- , kara ta ma charakter nieodwracalny, tj nie
mozna wypuścić z więzienia niewinnego człowieka.
PiS w projekcie swoim wymaga aby kara ta była mozliwa jedynie
wtedy gdy skład orzekający składa się z 5 osób oraz wtedy
gdy nie ma zdania odrębnego votum separatum tj wtedy gdy wszyscy
jednomyslnie zagłosuja ZA.
Rozwiąznie to jest jednak dalekie od doskonałości.
Jednym ze
skutków jego wprowadzenia było by jak to Pan
Ziobro pięknie często mowi okrutne
niepotrzebne morderstwo człowieka który nikomu nic złego nie
zrobił... Tomasza Kułaczewskiego który
prawdopodobnie by już od kilku lat nieżył. Jego matka by się
dowiedziała po około 4 latach, że gdyby nie Pan minister Zbigniew
Ziobro jej syn, Tomasz, oskarzony
o zabojstwo na tle seksualnym 11 letniego Sebastiana do
którego po kilku latach przyznał się ktoś inny
miał by szanse wyjść teraz na wolność. Niestety zostałby zamordowany
przez aparat Państwa który albo z niskich pobudek (chęć
zdobycia przychylności wyborców) albo w wyniku totalnego
braku wyobraźni rozkręcił Minister Sprawiedliwości.. Dzięki temu że
kara smierci została zniesiona, Tomek żyje i ma szanse na wolność...
Sąd Najwyższy w czerwcu 2006 roku przekazał sprawę do ponownego
rozpatrzenia Sądowi okręgowemu w Gdańsku, ponieważ pojawiły się dość
istotne nowe okoliczności nieznane wcześniej sadowi.
Nie mozna
zarzucić sedziom zaniedbania. Tomek przyznał sie do winy,
szczegółowo opisał zdarzenie, podał miejsce w
którym leży ciało chłopca, oraz nóź
którym został on pozbawiony życia. W takich warunkach nawet
PiSowski 5 osobowy skład opowiedział by się za uznaniem oskarżonego
winnym zarzucanego mu czynu.
Na pytanie dziennikarza gazety Wyborczej
- Dlaczego cztery lata temu przyznał się Pan do tego
zabójstwa?
odpowiedział:
- Najpierw policja obiecała mi komplet moro - odpowiada. - Nawet dali
mi go założyć. Po godzinie kazali zdjąć i w samym podkoszulku wpakowali
mnie za kraty. Po dwóch dobach na twardej pryczy, w chłodnej
celi każdy by się przyznał. A obiecywali też, że załatwią leczenie.
sąd jednak na procesie nie uwierzył w takie tłumaczenie co
mnie osobiście nie dziwi.
Powyższy przypadek pokazuje jak bardzo zwolennikom kary śmierci kary
brakuje wyobraźni, przecież następnym razem to może być ich dziecko,
brat, mama, ojciec ... wtedy także będą za?
Jestem
ciekawy co by Szanowny Pan Ziobro powiedział teraz matce chłopaka gdyby
rzeczwyście udało mu się wprowadzić te rozwiązanie kilka lat temu.
"Pomyłki sądowe sie zdarzają" .... i finito ? Sprawa załatwiona? Przy
okazji uśmiercą też prawdziwych bandytów więc wszystko jest
ok.
To nie pierwszy nieodpowiedzialny pomysł PiSu, innym są sądy
24-godzinne o których mowa w innym artykule. Niestety Prawo
i 'Sprawiedliwość' nie przyjmuje krytyki do swoich pomysłów,
bowiem jak kazdy miał okazje widzieć i słyszeć w debatach, jeżeli ktoś
się z nami nie zgadza to ma cos do ukrycia, jest albo złodziejem, albo
chce bronić bandytów, albo jest liberałem lub z UKŁADU. A
moim zdaniem ten kto sie nie zgadza zreguły pokazuje że jednak potrafi
korzystac ze swojego rozumu. Taka jest niestety retoryka PiSu i należy
się z tym pogodzić...
Skomentuj na forum
Ostatnia opinia:
Czay mad admin? Warning!
Message_die is used in page_tail.php!
|
|
Zmieniony ( 24.08.2006. )
|